Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

…przykłady ciekawych mamobiznesów z Polski z zagranicy.
Awatar użytkownika
Lila-Art08
Posty: 609
Rejestracja: 02 lis 2009 16:37

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: Lila-Art08 » 28 sie 2010 21:43

wiem wiem Curly-ale jakas taka ostatnio wystraszona jestem;-)niby chce działać-tyle mam pomysłów a jakbym sama siebie powstrzymywała. budze sie rano i mysle sobie-po co ja to robie-i tak sie nie uda;-((((

Awatar użytkownika
margotvb
Posty: 213
Rejestracja: 18 sty 2009 20:20
Lokalizacja: Trzemeszno k.Gniezna
Kontakt:

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: margotvb » 28 sie 2010 21:56

Gratulacje! A ja... zawalona kuleczkami, żyłkami, paczuszkami... Mąż tego też nie lubi, bo siedzę ze wszystkim w sypialni, mój "gabinecik" oddałam córeczce. A nie opłaca mi się wynajmować pracowni, pewnie taniej będzie zrobić cosik na poddaszu, ponieważ mam sklep internetowy, więc moje stacjonarne klientki to zazwyczaj koleżanki, a te wpuszczam do domu.

Awatar użytkownika
Lila-Art08
Posty: 609
Rejestracja: 02 lis 2009 16:37

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: Lila-Art08 » 28 sie 2010 22:12

a mnie już wkurzało jak czasem ktoś chciał zobaczyć katalogi i zapraszałam do domu. ale to moje terytorium..... a już miara sie przeprała jak kiedyś bez zapowiedzi o 17 w niedziele przyjechali klienci......

Awatar użytkownika
margotvb
Posty: 213
Rejestracja: 18 sty 2009 20:20
Lokalizacja: Trzemeszno k.Gniezna
Kontakt:

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: margotvb » 28 sie 2010 22:25

Ja ma o tyle dobrze, że mieszkam za miastem, głęboka wieś, więc zawsze dzwonią. Ale wiadomo, może się kiedyś podobna sytuacja zdarzyć - to się też wścieknę. Biznes - tak, ale nie za wszelką cenę. W niedzielę!...

Awatar użytkownika
Lila-Art08
Posty: 609
Rejestracja: 02 lis 2009 16:37

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: Lila-Art08 » 28 sie 2010 22:27

mało brakowało a chyba bym ich pogryzła;-)

curly
Posty: 637
Rejestracja: 07 paź 2009 13:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: curly » 29 sie 2010 11:14

Pocieszę Was - u mnie telefony w sprawie kominków dość często pojawiają się o 22, nawet o 23, a weekend to norma :) Grzecznie wówczas pytam klientów czy dołączyć do kominka zegarek. Przepraszają oczywiście ale cóż i tak zadzwonili :evil:

Awatar użytkownika
Lila-Art08
Posty: 609
Rejestracja: 02 lis 2009 16:37

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: Lila-Art08 » 29 sie 2010 13:00

do mnie zadzwonił gościu we wtorek po świętach wielkanocnych z wrzaskiem i pretensjami że wczoraj(w poniedziałek wielkanocny) wysłał maila i jeszcze nie otrzymał odpowiedzi. grzecznie odpwoedziałam,że nie wiem jak on ale ja w poniedziałek jadłam,piłam wino i cały wieczór spędziłam z mężem w łóżku;-))))i nawet przez myśl mi nie przeszło zeby komputer włączyć!!!

curly
Posty: 637
Rejestracja: 07 paź 2009 13:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: curly » 29 sie 2010 13:19

Lila-Art08 pisze:do mnie zadzwonił gościu we wtorek po świętach wielkanocnych z wrzaskiem i pretensjami że wczoraj(w poniedziałek wielkanocny) wysłał maila i jeszcze nie otrzymał odpowiedzi. grzecznie odpwoedziałam,że nie wiem jak on ale ja w poniedziałek jadłam,piłam wino i cały wieczór spędziłam z mężem w łóżku;-))))i nawet przez myśl mi nie przeszło zeby komputer włączyć!!!
oj tu nie byłabym miła - wszystko ma swoje granice :shock: ASERTYWNOŚĆ górą :mrgreen:

Awatar użytkownika
margotvb
Posty: 213
Rejestracja: 18 sty 2009 20:20
Lokalizacja: Trzemeszno k.Gniezna
Kontakt:

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: margotvb » 29 sie 2010 20:25

:lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
r0sie
Posty: 942
Rejestracja: 12 sty 2009 23:58

Re: Firma w domu : atykuł o mamach i nie tylko

Post autor: r0sie » 30 sie 2010 23:45

Lila-Art08 pisze:Kochane Moje!!Byłyście dla mnie wielkim wsparciem i między innymi dzieki wam wyniosłam sie z domu. i jest teraz super!!!!! moja pracownia to spełnienie moich marzeń-siedze tam od kwietnia i to jest to-z domu zniknął bałagan a ja w spokoju sobie pracuje. do domu mam 5 min wiec jeśli się coś dzieje to natychmiast moge lecieć. dla mnie idealne rozwiązanie. nie siedze już po nocach choć nie odciełam zupełnie pępowiny-często wieczorami robie coś przy komputerze.
Lokal mam spory i jak dziewczyny wiedzą od jakiegoś czasu nosiłam sie z zamiarem otwarcia stacjonarnego sklepu. wszystko już prawie gotowe i mam nadzieje ze max za 2 tygodnie otworze!!!!!(musze jeszcze kogoś do pomocy poszukać)
zdam Wam fotorelacje;-)) r0sie nasza rozmowa sprzed kilku miesięcy wraca na tapetę-jęsli masz jakieś rzeczy dla mnie to pisz śmiało;-))))

a podsumowując-własna firma to rewelacja(choć ostatnio mam troszke doła) ale myśle że dla zdrowia psychicznego całej rodziny trzeba wybyć z domu choć na 3-4 godziny.

No to fajnie, a jak z Malutką?

PS Napisałam na pw
Ania

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak to robią inni...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości