Opiekunka

…przykłady ciekawych mamobiznesów z Polski z zagranicy.
Awatar użytkownika
margotvb
Posty: 213
Rejestracja: 18 sty 2009 20:20
Lokalizacja: Trzemeszno k.Gniezna
Kontakt:

Opiekunka

Post autor: margotvb » 03 lut 2009 20:36

Może to nie jest biznes przez duże B, ale na pewno sposób na dorobienie do rodzinnego budżetu - koleżanka mająca małe dziecko zaopiekowała się dwoma innymi w tym samym wieku, i wyszło jej całkiem niezłe mini-przedszkole. Oczywiście nieformalne;) A co dorobiła, to dorobiła. Mamy były zadowolone.

Awatar użytkownika
r0sie
Posty: 942
Rejestracja: 12 sty 2009 23:58

Re: Opiekunka

Post autor: r0sie » 03 lut 2009 21:58

biznesmama :)

może z tego pomysłu wyjdzie w przyszłości coś więcej, kto wie..
Ania

Awatar użytkownika
margotvb
Posty: 213
Rejestracja: 18 sty 2009 20:20
Lokalizacja: Trzemeszno k.Gniezna
Kontakt:

Re: Opiekunka

Post autor: margotvb » 03 lut 2009 23:00

Zapotrzebowanie na małe przedszkola, np. na osiedlach domków jednorodzinnych, na pewno będzie niebawem ogromne. P=Odnotowuje się już przecież przyrost naturalny, a przedszkola i szkoły są zamykane... Tylko czy obwarowań formalnych do założenia takiego przedszkola nie będzie za dużo? Powodzenia!

molówa
Posty: 209
Rejestracja: 25 sty 2009 12:27
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

Re: Opiekunka

Post autor: molówa » 04 lut 2009 08:44

Jest sposób aby obejść formalności... ale napisze potem bo teraz nie mam jak ;)

Awatar użytkownika
r0sie
Posty: 942
Rejestracja: 12 sty 2009 23:58

Re: Opiekunka

Post autor: r0sie » 04 lut 2009 09:17

mozna zamlozyc tzw. 'klub malucha' wowczas wymagania sanepidu i inne sa mniejsze niz przy zalozeniu przedszkola
Ania

Awatar użytkownika
margotvb
Posty: 213
Rejestracja: 18 sty 2009 20:20
Lokalizacja: Trzemeszno k.Gniezna
Kontakt:

Re: Opiekunka

Post autor: margotvb » 04 lut 2009 13:56

Racja - tyle tylko że jak masz na myśli tzw. plac zabaw, to obiadków ciepłych dzieci nie zjedzą... A nie o takie przechowanie dzieci mi chodzi. Natomiast "klub malucha" to też jest db pomysł, tylko coś dziwnie podobne ledwo powstały, już zostawały likwidowane... (w Bydgoszczy to było)

Awatar użytkownika
iwka
Posty: 121
Rejestracja: 16 sty 2009 09:00
Lokalizacja: Niemcy

Re: Opiekunka

Post autor: iwka » 04 lut 2009 15:01

swego czasu tez myslalm o takim mini przedszkolu , ale na mysl ze bede miala doczynienia z sanepidem , brrr ......, dzieki . Nie wiem jak gdzie indziej , ale co pani przyszla to inaczej interpretowala przepisy ( mialam dzialalnosc w Polsce ) , a jak powiedzialam , ze jej poprzedniczka byly zadowolona ( wrecz mnie chwalila ) to pani powiedziala , ze moze cos pozmienialam i teraz jest zle . Powiedzialam jej , zeby sobie zdjecia robily , to beda mialy jak na dloni stan poprzedni .
Ale to bylo przed paroma laty , mam nadzieje , ze sytuacja ulegla poprawie .
Zycze powodzenia .

Awatar użytkownika
margotvb
Posty: 213
Rejestracja: 18 sty 2009 20:20
Lokalizacja: Trzemeszno k.Gniezna
Kontakt:

Re: Opiekunka

Post autor: margotvb » 04 lut 2009 15:52

Oj, też współczuję ... moi znajomi stracili kilka tysięcy więcej zakładając małą restauracyjkę - dzięki sanepidowi i europejskim wymogom...

molówa
Posty: 209
Rejestracja: 25 sty 2009 12:27
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

Re: Opiekunka

Post autor: molówa » 04 lut 2009 16:13

w moim mieście sanepid lubi że tak powiem myc ręcę kopertami.
a włąsnie o takim domowym przedszkolu myslałam. jeżeli masz w statucie, że nie gotujesz dzieciom tylko podajesz posiłki przyniesione przez rodziców to tak się nie czepiają, tylko muissz mieć oddzieloną kuchnie i odzielną taletę i pokój do spania. ale to prawda co urzędnik to fantazja
A przy okazji wam powim, że ja was podziwiam, że wyrabiacie z tymi urzędnikami. ZUS i US to koszmar i horror jakiś. a dołożyć urząd miasta do tego... na samo wspomnienie boli mi głowa

Awatar użytkownika
r0sie
Posty: 942
Rejestracja: 12 sty 2009 23:58

Re: Opiekunka

Post autor: r0sie » 04 lut 2009 20:27

Moja Kamilka zanim poszla do pubicznego przedszkola to kilka miesiecy byla w wlasnie w klubie malucha.
Ja bardzo milo wspominam ten pobyt, rowazalam nawet pozostawienie jej tam zamiast przedszkola.
Prowadzi go osoba, ktora po prostu ma serce do tego co robi i to dla mnie jest najwazniejsze. Poza tym byla mala grupka dzieci, jedzonko bylo na miejscu gotowane, jak dla mnie super. Dziala juz tak kilka dobrych lat.
Ania

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak to robią inni...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość